9 lut 2010

Breathing without an Oxygen

Kolejny stary kawałek. Gatunek - chyba chillout. Jak zwykle - nic specjalnego, ale to chyba pierwsza spokojniejsza nuta, na którą poświęciłem trochę więcej czasu i która mi się udała. Może komuś się akurat spodoba ;)



Jeżeli chcesz pobrać kawałek na dysk, to leży sobie na last.fm.

PS: Wiem, że tytuł jest dość dziwny, ale nazwy do utworów zawsze dobierałem dość losowo. Na początku robienia kawałka każdy tytuł jest w formacie: "rok_miesiąc_dzień", ale publikowanie z tytułami takich jak 2008_08_22 nie było tym, czego chciałem, więc w ruch szły losowe słowa z angielskiego :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Broken Piano

Nie wiem, czy ktoś tu jeszcze zagląda (ja nie za bardzo), ale wrzucam nowy kawałek, niechaj się roznosi :)